Zgodnie z ustaleniami śledztwa, Paweł B. w czasie trwania awantur domowych, które odbywały się zarówno w stanie trzeźwym, jak i pod wpływem alkoholu, wielokrotnie wyzywał matkę wulgarnymi i obraźliwymi słowami. Ponadto, miał on stosować agresję fizyczną wobec kobiety, popychając ją, ośmieszając oraz ciągle niepokojąc. Znęcanie się miało także objawiać się w niszczeniu wyposażenia domu, zakłócaniu spokoju oraz spoczynku nocnego matki, a także stosowaniu psychicznej izolacji. Sytuacja zaostrzyła się, kiedy Paweł B. groził matce trzymanym w ręku nożem, zapowiadając oszpecenie, pozbawienie życia i zdrowia, a także spaleniem domu.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, który obejmuje zeznania pokrzywdzonej, rodzeństwa podejrzanego oraz osób postronnych, śledczy zidentyfikowali Pawła B. jako osobę wielokrotnie karaną sądownie. W 2022 roku był on już skazany za znęcanie się nad rodzicami, co dodatkowo potwierdza jego skłonności do stosowania przemocy w rodzinie.
Paweł B. częściowo przyznał się do stawianych mu zarzutów, jednak w swoich wyjaśnieniach bagatelizował swoje zachowanie, tłumacząc je rzekomymi "żartami". W związku z wątpliwościami co do stanu jego poczytalności, zaplanowane jest przeprowadzenie opinii sądowo-psychiatrycznej, która ma pomóc w ocenie, czy oskarżony był w pełni świadomy swojego postępowania.
W wyniku wniosku prokuratury, sąd w Ostrowi Mazowieckiej zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy, co stanowi najsurowszy możliwy środek zapobiegawczy. Zgodnie z przepisami prawa, za znęcanie się nad osobą najbliższą grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.